Together-Razem
16/09/2017 - 11:09

Tajemnicze słowo "Fundraising", co oznacza i dlaczego warto je polubić...

Napisane przez  Natalia Suślak
Fundraising - pozyskiwanie pieniędzy od sponsorów i zbieranie datków od ludzi prywatnych na działalność fundacji i stowarzyszeń niekomercyjnych (za: Słownikiem Języka Polskiego Polskiego Wydawnictwa Narodowego on-line).
Definicja słownikowa zdecydowanie nie wyczerpuje pełnego znaczenia słowa „fundraising”. Niewątpliwie większość z nas miała okazję przynajmniej raz spotkać się z tym określeniem, ale czy w ogóle rozumiemy jego sens lub czy w naszych głowach powstały własne definicje, niekoniecznie zgodne z rzeczywistością, a wzbudzające konkretne odczucia i emocje?
Jak wskazuje przytoczona powyżej definicja słownikowa, fundraising istotnie polega na zdobywaniu przez organizacje pozarządowe kapitału w sposób planowy, etyczny i profesjonalny. Celem tego jest budowanie trwałych relacji z darczyńcami oraz skuteczne wypełnianie zadań danej organizacji. By była ona silna i niezależna potrzebne jest więcej źródeł finansowania. Efektem jest dobrobyt organizacji mogącej efektywnie realizować swój cel społeczny. Warto zauważyć, że cały proces zdobywania funduszy nie sprowadza się jedynie do zbierania pieniędzy. Fundraising to również strategia działania organizacji, to ciężka praca wielu osób oparta na dużej dozie spokoju, cierpliwości, systematyczności i ostatecznie, poprzez stwarzanie nowych możliwości, nie jest celem samym w sobie, a środkiem do jego osiągnięcia. Tak naprawdę działania określane dziś mianem fundraisingu znane są ludzkości od wieków i mają swoje źródło w wykształceniu się społecznej wrażliwości. Fundraising nie jest ściśle związany z żadną konkretną religią czy chociażby doktryną polityczną. Zarówno nawoływanie do filantropii przez największe środowiska wyznaniowe, jak i poszukiwanie wsparcia przez rozmaite działania obywatelskie przyczyniają się do rozwoju fundraisingu. W rezultacie sprzyja to wspieraniu wielu obszarów, takich jak np. cele dobroczynne, edukacyjne, naukowe, społeczne, kulturalne czy polityczne.
 
W Polsce słowo „fundraising” dla wielu osób nic nie znaczy, nie ma dokładnego odpowiednika w języku polskim, a próba jego dosłownego tłumaczenia, jako zlepka słów „fund” (fundusze) i „raising” (podwyższenie) też nie do końca pomoże w jego zrozumieniu. Jeśli już jednak docierają do nas informacje o jakiejś formie dobroczynności czy zbierania funduszy, to kojarzymy to albo z jednorazową akcją na sprecyzowany cel, albo z oszustwami i próbami wyłudzania pieniędzy od ludzi wykazujących dużą wrażliwość społeczną na rzecz nieistniejących potrzeb. Polacy są dość nieufni, co wynika z naszej mentalności. Cechuje nas niski poziom zaufania społecznego, nie tylko do organizacji, ale również do władzy, a nawet do siebie nawzajem. Ponadto mamy na wszystko mało czasu, żyjemy coraz szybciej, a zainteresowanie się konkretnym problemem wymaga od nas uwagi, a od danej organizacji umiejętności zawarcia historii w krótkim przykuwającym uwagę komunikacie. Innym problemem, który cechuje Polaków jest wyższy poziom konserwatyzmu w wielu sferach życia, co powoduje, że trudno nam przekonać się do spraw, które w Europie Zachodniej już teraz uznawane są za naturalne. My zwykle albo boimy się podejmowania trudnych tematów, albo uznajemy je za tabu i nie mówimy o nich w ogóle. 
Polacy chętniej i hojniej wspierają cele, które wynikają z tzw. „porywu serca”, gdy zaś dobroczynność zaczyna się wiązać z działalnością statutową organizacji, które zajmują się np. prawami człowieka, walką z korupcją, aktywnością obywatelską, działalnością lokalną czy mniejszościami, ludzie zaczynają być podejrzliwi. Organizacje wprost informują o tym, że zebrane fundusze poza finansowaniem pomocy bezpośredniej, pozwalają również pokryć koszty fundraisingu. Tu zaczyna się posądzanie o interesowność, większy dystans oraz budowanie całej masy kontrowersji wokół tego tematu. Istnieją jednak pewne istotne argumenty, które pozwalają zrozumieć przejrzystość działalności fundraisingowej, a jednocześnie mogą zachęcić do zaangażowania się w jej wsparcie. Przede wszystkim należy zrozumieć, że inwestowanie nawet niewielkiej części zebranych funduszy na prowadzenie kolejnych kampanii promujących swoją działalność i zachęcających do dalszego wsparcia, pozwala nawet wielokrotnie zwiększyć wysokość zebranych darowizn i działać dalej w długiej perspektywie czasu. Poza tym, jak wspomniano na początku, fundraising, to ciężka praca wielu osób. Fundacje i stowarzyszenia potrzebują kompetentnych ludzi do koordynowania pracy innych, jak choćby grupy wolontariuszy, mają również konkretne obowiązki, takie jak sprawozdania, raportowanie, księgowość. Kosztów administracyjnych wynikających z prowadzenia takiej działalności nie da się całkowicie uniknąć. Poza tym, jeśli organizacja działa w sposób jawny i transparentny, to można ją łatwo zweryfikować. Organizacje są zobowiązane do przygotowywania okresowych sprawozdań merytorycznych i finansowych, które umożliwiają sprawdzić to, jak wydatkowane są pieniądze. Ostatnią, chyba tą najważniejszą kwestią, która powinna zachęcić nas do wspierania działalności fundraisingowej, jest fakt, że tak naprawdę działamy na własną korzyść. W fundraisingu mówimy o modelu piramidy, pokazującym zaangażowanie człowieka w działalność organizacji. Od wpłacenia jednorazowej darowizny, przez stałe wspieranie finansowe, aż po etap, kiedy darczyńca sam inicjuje różne działania i przychodzi z pomysłami. Na samym szczycie tej piramidy jest możliwość zapisania części swojego majątku w spadku. I tak pomaganie staje się stylem życia, a nie tylko jakąś jednorazową decyzją. Aktualnie organizacje społeczne przejęły większość obszarów działalności instytucji publicznych. Powoduje to, że kultura dawania nie musi wynikać tylko z kwestii emocjonalnych, ale także z tych zdroworozsądkowych. Jeśli organizacje pomagają osobom w trudnej sytuacji, chorym, poszkodowanym w jakiś sposób, to wzbudza przekonanie, że sami możemy stać się odbiorcami ich działań czy korzystającymi z ich pomocy. 
 
Fundraising w Irlandii w liczbach wypada nieźle na tle Europy i jest bardziej popularny niż w Polsce. Wg danych za 2016 rok w Irlandii na 10 tys. mieszkańców przypadało 25 organizacji non-profit, podczas gdy w Polsce liczba ta była niewiele wyższa 
i wynosiła 32. Bardziej istotną kwestią jest jednak to jak te organizacje działają w obydwu krajach i jak są finansowane. Otóż w Polsce prawie połowę źródeł finansowania stanowią granty i dotacje ze środków publicznych, reszta to pieniądze pochodzące z datków, darowizn czy składek członkowskich. Statystycznie roczny budżet polskiej organizacji to ok. 20 tys. zł, a ograniczony budżet zdecydowanie hamuje rozwój i możliwość realizacji nowych projektów. Przy czym, tylko co druga organizacja prowadzi kampanie fundraisingowe skierowane do osób indywidualnych i firm. W Irlandii instytucje charytatywne, czy generalnie organizacje pozarządowe, również borykają się z problemami niedoboru środków na realizację swojej działalności, jednakże rozpowszechniony wolontariat czy fundraising pozwalają coraz częściej uzupełnić tę lukę. Nawet ponad połowa Irlandzkich organizacji charytatywnych opiera się na personelu, który wykonuje swoją pracę nieodpłatnie. Członkowie zarządów również nie pobierają wynagrodzenia. Niczym nadzwyczajnym jest fakt, iż tego typu organizacje, podobnie jak wszelkie inne sektory działalności, również potrzebują wykwalifikowanej, zatrudnionej i opłacanej normalnie kadry, muszą ponosić standardowe koszty związane z bieżącą działalnością czy działaniami promującymi fundraising. Rzeczą oczywistą jest to, że 100% środków pochodzących z działalności charytatywnej jest przeznaczane na osiąganie celów statutowych.
W tym miejscu istotne jest, aby napisać czytelnikom kilka słów o Together-Razem. 
 
Centrum Together-Razem od ponad 10 lat działa jako organizacja pożytku publicznego funkcjonując w czterech obszarach, tj. doradztwo i wsparcie, edukacja, zdrowie psychiczne i promowanie integracji. Aktualnie Polacy stanowią największą mniejszość narodową i wielu z nas boryka się z wieloma problemami, jak np. bariera językowa, uzależnienia, depresja, przemoc domowa, bezdomność, bariery w dostępie do rynku pracy, brak wiedzy w obszarach społecznym, ekonomicznym, zdrowotnym czy edukacyjnym. Together-Razem stara się sprostać tego typu problemom na miarę swoich możliwości. Aktualnie Centrum w dużej mierze opiera się na nieodpłatnej pracy wolontariuszy oraz poprzez sięganie po dostępne źródła finansowania umożliwiające prowadzić wszystkie oferowane serwisy skierowane do Polaków i emigrantów ze wschodniej części Europy. Pomimo dużych cięć budżetowych dotyczących wspierania organizacji w roku 2016, Together-Razem nadal jest w stanie zapewniać usługi na wysokim poziomie, jednakże ciągle niezbędne jest poszukiwanie różnych form dotacji i darowizn, by utrzymać te standardy. Jednym z rozwiązań jest sa inicjatywy fundraisingowych, dzięki którym ludzie będą mieli szansę wesprzeć efektywne wypełnianie misji organizacji. Od ostatnich kilku lat Centrum Together-Razem zachęca do udziału w biegach z celem wspierania swojej organizacji charytatywnej.  Już zza chwilę Together-Razem, jak co roku bierze udział w Evening Echo Women’s Mini Marathon uczestnicząc w niej aktywnie i jednocześnie będąc jedną z organizacji, którą można wspomóc. Od roku 2013 Centrum Together-Razem w ramach swojego fundraisingu zachęca wszystkich dbających o swoje zdrowie do udziału w biegach, aby zrobili to z Together-Razem łącząc swoją przyjemność z pożytecznym celem, jakim jest wspieranie działalności organizacji. W Irlandii udział w maratonach i bieganie z celem to popularna metoda wspierania różnych organizacji i organizacji charity działających na rzecz innych.  Biegacze wspierają szpitale, konkretne fundacje, osoby prywatne borykające się z ufundowaniem np. leczenia. Co roku znajduje się grupa Polaków, ale i również Irlandczyków, którzy biorą udział w maratonach, półmaratonach, sztafetach biegnąc dla Together-Razem zbierają środki na kartach sponsorskich i za to im dziękujemy. Dziękujemy za to, iż biegnąc dla siebie wspomagają również organizacje pozarządowe, a zwłaszcza te organizacje, które działają na rzecz swojej własnej społeczności  wspierając i pomagając innym. Dla Irlandczyków jest to jasne, że biegną dla swoich irlandzkich organizacji i zbierają pieniądze na rzecz swoich organizacji i my w Together-Razem  również zachęcamy naszych rodaków, aby wspierali swoje organizacje czy np w Dublinie ( np. Bibliotekę Biblary, Towarzystwo Polsko-Irlandzkie, POSK) czy w Limerick (PAF) czy w Cork, zachęcamy do wspierania swoich szkół polonijnych,  do wspierania organizacji harcerskich, chórów, lokalnych grup teatralnych. Udział w maratonach jest to doskonałą okazją, aby po za swoim własnym sportowym celem pomyśleć nieco szerzej o innych rodakach, o organizacjach, które podtrzymują kontakt ze swoja ojczyzna, aby  wspomóc organizacje, które są NASZE polonijne.
W tym roku biegniemy jak w roku ubiegłym, aby promować integracje oraz zaprotestować przeciwko dyskryminacji i społecznemu wykluczeniu. Do tego doszła nam nieoczekiwanie jeszcze jedna dodatkowa intencja, nagła śmierć jednego z naszych młodszych wolontariuszy Grzegorza i dlatego chcemy tym biegiem uczcić pamięć o nim.  Zachęcamy, więc do rejestracji do biegu na stronie organizatorów i u nas. My dostarczymy kartę sponsorską oraz koszulkę i pobiegnijmy RAZEM. 
 
 Zapraszamy na ciąg dalszy przybliżania tematu fundraisingu. W kolejnych tygodniach ukażą się artykuły nt. fundraisingu w Irlandii, działania fundraisingu na przykładzie Cork Simon Community oraz Together-Razem Centre przygotowane przez Bernarda Buckley oraz Natalie Suślak.  
 
Czytany big tits dildo webcam 743 razy
Opublikowano w Artykuły

Section in English

19/09/2017 - 13:57
Our new location and services
At Together-Razem we are changing and constantly developing and enhancing our services. Going from strength to strength, we are very excited to inform you that Together-Razem Centre has recently moved to a new location. 
We kindly ask that you all to update our contact details as from the 18th of May you can find us in our new office:
 
Unit 2A, Kilnap Business & Technology Park, 
Mallow Road, 
Cork,
tel. 0214395588
info@together-razem.org
więcej >
English classes Autumn 2017 - enroll now

New English Language courses at Together-Razem Centre start in the middle of September. Our courses are recommended by various local organizations focused on social inclusion and also by the Department of Social Protection. We offer classes for all levels of proficiency - from beginners to advanced. Our highly qualified and experienced teachers guarantee a high standard of lessons which are focused greatly on development of practical use of the language and are conducted in small groups (max 13 students). Additionally, for those who want to improve their fluency in spoken language, we offer conversations with a native speaker. On a successful completion of the course and after passing a final exam each participant receives a certificate. We can also provide documentary evidence to Social Welfare Office to certify participation in the language course. The cost of a 10 week course is only €99. At the moment we have places available  on Monday at 5.30-7.00pm, Tuesday at 10-11.30am  and  on Thursday at 6.00-7.30pm. More levels and groups are subject to the number of students interested in participation. Please check you English level first HERE

więcej >
PolskaEire Festival launch in Cork
The 2017 PolskaEire Festival in Cork has been successfully launched at Heron House, at the Blackpool Shopping Center & Retail Park. Lord Mayor Cllr. Des Cahill was on the site to officially launch the festival. Other speakers were: David Stanton TD, Minister of State for Justice with special responsibility for Equality, Immigration, and Integration, and Piotr Rakowski - First Advisor, Head of Political and Economic Section; Political and European integration, Embassy of the Republic of Poland in Dublin. Great musical performance by Natalia Bakula (violin). At the opening we saw a specially prepared photo exhibition by Krzysztof Rosa - "Love doesn’t ask for a passport". Seamus Kirkpatrick from UCC delivered speech about love in Art.
The Craic was dobry again in Cork! Big thank you to Blackpool Shopping Centre & Retail Park for hosting the event! enter site  
Photos by Guy Heynen & Jana Šlebodová

więcej >